/Portfolio/Maskotki reklamowe wielofunkcyjne, czyli Sowa Bachmacka

Maskotki reklamowe wielofunkcyjne, czyli Sowa Bachmacka

Nr referencyjny
40252
Rozmiar
35
Pluszaki reklamowe Referencje

Prezentując często na naszych łamach

maskotki reklamowe,

mamy świadomość, że ta grupa jakże popularnych współcześnie przedmiotów, wywodzi się wprost z czasów, gdy do wzbudzenia zainteresowania dzieci, nie trzeba było uciekać się do urządzeń zależnych od prądu elektrycznego.

Miejsce, które można uznać za prekursorskie przy tworzeniu i produkcji

maskotek

na liczną skalę, znajdujemy w XIX-to wiecznych Niemczech. Właśnie tam, w okolicy Stuttgartu, Margarete Steiff, zaczęła swą przygodę z

maskotkami

od pincushions (miękkich poduszeczek na igły) o kształcie słonia. Gdy okazało się, że dzieci chętnie się nimi bawiły, rychło powstały kolejne modele, a niezobowiązujące hobby przeobraziło się w opłacalne przedsięwzięcie, stając się podwalinami narodzin firmy Margarete Steiff GmbH w 1880 roku.

I tu warto zauważyć, że najbardziej charakterystyczny i popularny, stanowiący niemal synonim

maskotki

model, określany jako miś, wprowadzony został do produkcji dopiero w 22 lata od daty powstania firmy, oprócz słoni, "wyprzedzony" przez takie zwierzęta domowych, jak pies, kot, czy świnia.

Ale, skoro wspomnieliśmy już o misiu, możemy dzieki temu stosunkowo płynnie, zmienić kontynent (z Europy udajemy się do Ameryki Północnej), by poszukać pierwowzorów

maskotek,

określanych przez nas jako

maskotki reklamowe,

niejako przy okazji ocierając się o wielką politykę.

A historia ta, zaczynająca się 1902 roku na pewnym polowaniu, którego anegdotycznymi "uczestnikami" byli pewien mały niedźwiadek i prezydent USA Theodore Roosevelt, poprzez historyjkę obrazkową opublikowaną na łamach The Washington Post, trafiła do wyobraźni nowojorskiego sklepikarza Morrisa Michtoma, który zainspirowany opisanym wydarzeniem uszył

zabawkę

o kształcie niedźwiedzia i ustawił w witrynie swego sklepu, nazywając ją, nieprzypadkowo kojarzącym się z przezwiskiem prezydenta mianem, teddy bear.

Ponieważ zainteresowanie

maskotką

przeszło wszelkie oczekiwania twórcy, zainicjowało produkcję w ramach firmy Ideal Novelty and Toy Company kolejnych egzemplarzy, z których jeden trafił także do lokatora Białego Domu, uzyskując nie tylko jego pełną akceptację nazwy, ale i stając się jednym z symboli następnej kampanii wyborczej, przyczyniając się, być może, do wyboru Teddy'ego Roosevelta na kolejną kadencję.

W ten oto sposób, wydaje się, dotarliśmy do genezy formy określanej przez nas, jako

maskotki reklamowe,

które już przeszło wiek, zyskały niezliczoną ilość form, kształtów, kolorów i funkcji.

À propos funkcji, to

maskotki reklamowe ( advertising mascots )

przygotowane przez nas dla

Zespołu Szkół Bachmacka

można uznać za w pełni wielofunkcyjne i to zarówno pod względem wizualnym, jak i manualnym.

Bo czyż, spoglądając na omawiane przez nas

maskotki reklamowe

z profilu, nie jawi się nam symbolicznie inicjał nazwy szkoły, czyli litera B, która w pozycji en face płynnie przekształca się w unikalną kolorystycznie

Sowę ( owl ),

której skrzydełka można ustawić w dowolnej pozycji, podobnie jak nie przymocowane na stałe oczy.

Inne, równie interesujące

sowy,

według naszego projektu i w naszym wykonaniu wszyscy zainteresowani znajdą w naszych galeriach prezentujących

stroje reklamowe.

Chcesz ekspresową wycenę?
Zadzwonimy do Ciebie
w 5 minut.

podaj swój nr telefonu:

Twój numer telefonu nie będzie wykorzystany w celach marketingowych lub przekazany dalej. Tylko oddzwonimy.

* pola wymagane
do góry