to przekonywujący dowód, iż nawet pluszowa surykatka potrafi poddać się tak zwanym wymogom czasów.
I dzięki kilku stylistycznym zabiegom, przekształcić się z takiej postaci, jak „zwyczajna” surykatka pluszak. W superbohatera. Choć po zdjęciu okularów i peleryny, będzie to nadal i zawsze przebranie surykatka.
I w zasadzie w tym miejscu dotykamy zjawiska, które, jako tak zwana oczywista oczywistość, towarzyszy, przynajmniej nam, „od zawsze”. A przynajmniej od tego czasu, gdy pierwsi klienci zaczęli się w jakiejkolwiek formie pojawiać w naszej firmie, ze swymi pomysłami. Które, gdzieś tam na końcu naszego udziału w tym procesie, powinny sprawić, iż
postać, przy której powstaniu inspiracją była surykatka.
Przekształcona zostaje w formę, o której „pierwsza lepsza” napotkana osoba, powinna stwierdzić -
Niegdyś tego typu scenariusz określano mianem opowieści, koncepcji, czasami nawet marzenia. Obecnie, język polski jest nachalnie wzbogacany wyrażeniem storytelling. Dzięki czemu, ponoć, skuteczniej można opowiedzieć (a jednak) historię produktu, usługi, zjawiska. A wspominamy o tym zjawisku, tylko i wyłącznie dlatego. Iż niejednokrotnie na tych łamach dowodziliśmy, że współcześnie o markach i ich produktach. Można nowocześnie i z duchem czasów opowiadać za pośrednictwem strojów reklamach.
Które, jak na przykład
idealnie wpisują się w każdy rodzaj opowieści. A zwłaszcza takiej, która dzięki tak spektakularnej formie, jak superbohater strój surykatki. Zrywa ze szablonowym podejściem do reklamy. I umożliwia tworzenie, podtrzymywanie, ekspansję wizerunku marki, czasami w niezbyt oczywisty, a jednak spektakularny sposób. Oferując niejednokrotnie niezwykle ekscytujące, a nawet pobudzające wyobraźnię, spojrzenie na obraz marki.
Co, od czasów tak zwanej pandemii, udowodniło wiele podmiotów, działających nie tylko w bardzo konkurencyjnej branży. Ale starających się dopiero zaistnieć na rynku. I wykorzystując szerokie spektrum narzędzi czy platform, które ze swej istoty umożliwiają wykorzystanie pełni możliwości każdej opowieści. I dotarcie do zdecydowanie szerszego, niż w tradycyjny sposób grona odbiorców. Nawet, jeśli jej podmiotem, superbohaterem, maskotką jest tylko kostium surykatka.